Siemano, dzień dobry wieczór i cześć

Co wspólnego mają Ustawienia i Steve Jobs? Pobierz darmowy ebook z http://PawelSowa.pl

Obejrzyj wywiad z Gerhardem Walper’em – jednym z najbliższych współpracowników twórcy Ustawień Rodzinnych Berta Hellingera.

Dowiesz się:
– Czym jest i jak powstała metoda Ustawień Rodzinnych (lub też hellingerowskich)?
– Jak relacje rodzinne wpływają na stan umysłu poszczególnych członków rodziny?
– Na czym polega fenomen powrotu wykluczonych członków rodziny?

Poniżej znajdziesz treść części wywiadu.
Tłumaczenie: Paweł Sowa (http://pawelsowa.pl)

Einar: Cześć, tutaj Einar z Unity Senter. Dziś jest z nami Gerhard Walper. Jest on jednym z ludzi, którzy są bardzo blisko Berta Hellingera. Bert Hellinger, jak myślę, wielu z was wie, jest twórcą metody „Ustawienia Rodzinne” (family constellations). Mieliśmy zajęcia z Ustawień Rodzinnych tu, w centrum i jest to FASCYNUJĄCE! To jest kompletnie…Nie rozumiesz co się dzieje! Myślę, że Gerhard wyjaśni nam trochę jak to działa. Czy możesz powiedzieć ludziom co to są Ustawienia Rodzinne? Jak to się zaczęło?

Gerhard Walper: Ustawienia Rodzinne, to praktyczna metoda, która wyciąga na światło działające w ukryciu dynamiki rodzinne. Czyli w w centrum są relacje w rodzinie. I to był początek. Patrzyliśmy na rodzine, na relacje w niej i jak te relacje wpływają na stan umysłu poszczególnych członków tej rodziny. Na samym początku Bert Hellinger miał wgląd, że z ludzkim zachowaniem dzieje się coś, czego nie możesz wyjaśnić tylko na podstawie osobistej biografii. Że musi być coś z tyłu co wywiera na nich wpływ. Zaobserwował, że ludzie zachowują się tak, jak wcześniejsi członkowie ich rodziny. Następnie zrozumiał, że kiedykolwiek ktoś z rodziny jest wykluczony, to w kolejnych pokoleniach pojawia się ktoś, kto zachowuje się tak, jak ten wcześniej wykluczony. Aby przypomnieć o tym wykluczonym, właśnie. (angielska gra słów „re- member”)

E: Czyli jeśli Twój dziadek wyrażał w agresywny sposób swoją wewnętrzną część, potem jego syn a potem ty, to znaczy, że zabierasz ze sobą jakąś energię.

GW: To jest tak, jak gdyby nasi przodkowie albo inni członkowie rodziny, w jakiś sposób mówili dziś przez nas, przeze mnie. Oni są wciąż we mnie, żywi.

E: Ten sposób działania, jeśli jest to negatywny sposób, możesz pracować z tym w specjalny sposób aby to znikło.

GW: Przede wszystkim nie rozróżniam czy coś jest „ pozytywne” czy „negatywne”. Cokolwiek pojawia się we mnie czy w kimś innym, w jakiś sposób potrzebuje się pojawić i pokazać. I czeka na rozwiązanie albo na sposób aby się zakończyć. Czasami ktoś ma taki los, że popełnia samobójstwo. Ale jego los nie zostaje w rodzinie zintegrowany. Rodzice czują się winni, jeśli był to ich syn. Nie ma miejsca na żal po zmarłym dziecku. I potem, w późniejszych pokoleniach wciąż jest obecny ten niewyrażony żal.

E: To był dobry przykład. I oni później mogą pracować z tym żalem.

GW: W ustawieniu, to pojawia się dla całej rodziny. Możesz ustawić ważnych członków rodziny. Rodziców, może braci i siostry. I klienta, który jest wnukiem tych rodziców i jest połączony z tym, który popełnił samobójstwo. Aby powiedzieć: dobrze, dziś odnajduję pokój z tym co się wydarzyło. Tak dzieje się często a wtedy ten żyjący członek rodziny, który reprezentował tego, który popełnił samobójstwo może wycofać się i żyć.

E: Reprezentanci nie muszą być z rodziny. Myślę, że można to łatwo wyjaśnić. Ustawienie wygląda tak, że jest klient, który ma problem i są reprezentanci, którzy pomagają w całym procesie.

GW: Reprezentanci pokazują ukrytą dynamikę. Kiedy zwyczajnie mówimy o czymś, to nie dotykamy sedna sprawy ani tego co jest istotne i pozwala sprawom się zakończyć. To jest ukryte. A reprezentanci mogą, ponieważ są zupełnie wolni. Nie wiedzą nic o danej rodzinie i mogą dać miejsce osobom, które reprezentują a następnie pokazać, to co jest niezbędne.

E: To jest najbardziej fascynujące! Jak oni czują właściwe rzeczy?

GW: Nie wiem. I nie wydaje mi się, żeby można to wyjaśnić naukowymi metodami. To w jakiś sposób cud. I pokazuje że mimo że „nie wiemy”, to jest głęboko w naszej duszy poczucie, któremu możemy zaufać, ponieważ widzimy gdzie nas prowadzi. Prowadzi nas do czegoś głęboko uzdrawiającego. Myślę, że ta metoda to dla nas błogosławieństwo.